eN-stories: opowiadania i eseje...

Wpis

czwartek, 16 listopada 2017

Zimowa noc puszczyka

Opowiem to wszystko, jak potrafię. Muszę, bo warto. Oto styczeń 2017 roku, tu w Zwoleniu na Mazowszu. Mróz na kilkanaście stopni. Ziąb. Pochmurno, ale raczej bezwietrznie. I tak od wielu dni, choć tu istotne są noce. Jednak miasto nie jest tym samym, co zwykle w ostatnich latach. Kiedyś, pamiętam, takie sceny były powszechnością. Jednak zdewastowane zadrzewienia w Zwoleniu całkowicie to odmieniły, choć do wspomnianej wyżej daty. Tyle lat należało czekać!

Oto od zmierzchu po poranek w mieście działy się rzeczy odmienne od rutynowych, choć dostrzegalne tylko dla konesera, zwanego ornitologiem. Jak dawno już tu nie było, samczyk puszczyka, „wysterowany” chłodem i z pewnością „sytuacją osobistą”, także „fizjologicznie” powodowany „wobec” mrozu i zimy, wołał noc w noc głosem godowym, to tu, to tam w mieście. Usiłował w tym sposobie dyscyplinować połowicę, samiczkę, do lojalności i pozostania na lęg wiosną. To były już tak wczesne, bo w styczniu, zachowania godowe gatunku. Jednak aktywność ptaka, samczyka puszczyka, nadała z miejsca inny i z pewnością „lepszy” koloryt nocnemu krajobrazowi oraz „ociepliło” klimat tej części doby! Głos godowy sowy snuł się kilometrami między zaułkami i ulicami Zwolenia okraszając okolicę pięknym brzmieniem, nadając jej posmak tajemniczości i szlachetnego, bo przydanego czy „wniesionego” z Natury w tożsamy mrok, uroku. I tak było cały miesiąc. Pod koniec stycznia nad ranem słyszałem kilkukrotnie głosy kontaktowe samiczki puszczyka, w odzewie na zawołania samca. Ptaki się w kilka nocy porozumiały i już, jak się okazało w lutym, zgodnie zajęły lęgiem na terenie podmiejskim. Noce stały ponownie nudne i „tylko” chłodne oraz „martwe”. Ale wraz z aktywnością ptaka w styczniu „ptasia Wiosna” czy „ornitologiczna”, zaistniała w 2017 roku wyjątkowo wcześnie. I wniosło już „na przednówku” wielką nadzieję na udane obserwacje w kolejnych miesiącach, zwłaszcza, że opisywane tu wydarzenia miały charakter iście „pożądanej” retrospekcji z lat dawnych, lat mojej wczesnej młodości. Miały zatem tkliwy walor „cytatu” z odległej przeszłości mojej, jak piszę, i samego miasta Zwoleń...

puszczyk Zwolen 

...

...puszczyk samczyk - okolice Zwolenia / jestem współautorem tej fotografii...

(c) enstories

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
nomadic69
Czas publikacji:
czwartek, 16 listopada 2017 20:13

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny